::księga gości::

2006
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień


i płakaj dziecino!
bo się zaczął rok szkolny i teraz przemyśl dobrze kogo kochasz a kogo nie, kogo lubisz. bo jak nie to cię wykopią nia ryj "ZNAJOMI"

morysiaczka 2006-09-05 17:23:36
skomentuj (0)
W zastygłych pozach jesień.
Autobus pędzi po brzegi wypchany zmęczeniem.
Trzymając Cię za rękę,
brak entuzjazmu odbierasz jak opuszczenie.
Migoczą resztki miasta,
jest późna noc, pod nami chłodna trawa.
Jedyna taka chwila.
Kocha się wszystko, bo wszystko szybko przemija.

Już wiem, że cokolwiek się stanie, gdzie tylko będziesz.
To ja, bez względu na wszystko też tam będę.

morysiaczka 2006-08-17 12:40:10
skomentuj (5)
Jesteś gruba
i trzeba będzie cię pochować w fortepianie, jak Elvisa.


morysiaczka 2006-08-17 10:12:14
skomentuj (2)
Więc..
całe to miotanie się i wyzywanie cię od różnych takich było naprawdę zbędne. To nie znaczy że żałuję.

morysiaczka 2006-08-14 22:03:49
skomentuj (2)
sija.


morysiaczka 2006-08-12 22:43:16
skomentuj (1)
znajdź mnie,
czekam na nowy aparat, przeciąga się o dzień, dwa, tydzień i następny. teraz już go dostanę, muszę. może podzielę się z wami kawałkami mojej twórczości, w każdym razie nie od razu, bo mi się nie chce.

morysiaczka 2006-08-07 16:40:40
skomentuj (3)
zakupy kręcą mnie nadal,
pogaduchy internetowe też są okej. teraz spadam czytać dwie myśli, może będzie mnie mniej, może więcej. zależy od pogody. i nie tylko.

♪ ceasars palace - jerk it out

morysiaczka 2006-07-31 15:14:01
skomentuj (4)
chcę kwaśne usta,
nic wielkiego mi do szczęścia nie jest potrzebne. wystarczy trzech czarnych. i jest gÓd. proszę jeszcze o canona, i rolkę papieru tołalet.

jeszcze tylko kogoś z kim mogę spać bez zobowiązań.

no to czekam na gwiazdkę, z podnieceniem.

morysiaczka 2006-07-29 22:52:07
skomentuj (0)
pieprzę krasnale ogrodowe,
jestem wjesiu i się tego nie wsytdzę! czasami śpię na dworze, bo zapomnę wziąść kluczy z domu na imprezę. lubię malować paznokcie, to moje hobby. potrafię całymi dnami leżeć na balkonie i patrzeć w okna sąsiadom. potem ubieram bokserki w żółte pieski, laćki w kwiatuszki i lecę od czasu do czasu, do kioski po gazetę. mam w portfelu zdjęcie rojka, gdy idę spać całuję go na dobranoc. z klasą byłam w czechach, nie wiem czy tak przegłosowali rodzice czy tak wymyśliła pani wychowawczyni, w każdym razie lody są tam dobre. teraz, dzisiaj lub jutro rano wyjeżdżam do chorwacji na dwa tygodnie, z czego jestem dumna. damy właścicielowi naszego domu, który wynajmujemy dwie butelki naszego dobrego polskiego piwa. a on da nam, jedną dużą butelkę wina własnej roboty. przez całą drogę autem będę jadła ajski, i popijała je wodą mineralną, potem wezmę coś mocnego i zasnę. nie lubię jeździć przez dzień, w dodatku będzie tak ciepło, co zrobić. kiedy ja spotkam mojego janka? chłopaka jedynego w swoim rodzaju, który będzie miał słodkie włosy, i kwaśne usta.

chorwacja - rab 2006. *10.07 - 22.07

morysiaczka 2006-07-10 11:40:58
skomentuj (10)
odpicuj mi guziki bejbe.
No to tak. Mora wyjezdza do Chorwacji w poniedzialek i nie bede miala sie z kim podniecac tym czaderskim teledyskiem, na którym Avril wygląda słit jak cholera.
Polew z Viva la Bam jest wiecie?
Total odwal z nas jest.
Coś mnie jednak dręczy...kiedy spotkam mego Detlefa?
Jeja jestem tak podniecona że szok! Teraz to na maksa ze cholera. Ale nie powiem dlaczego! Ha ha ha.
Dobra zegnam was.
I rada na koniec: BĄDŹMY WSZYSCY NIE TEGES BO WTEDY NAJLEPIEJ!
aj low ju Detlef! ;*

Pisała: Kerolajn (Karola) www.forgotten-girl.blog.pl
XD

morysiaczka 2006-07-07 22:52:13
skomentuj (4)
nocnym pociągiem aż do końca świata.
komputera szmer i ekranu blask,
tu realny świat nie ma żadnych szans.
czy to dziki sex czy to w piłkę gra,
tutaj przecież ma dużo lepszy smak niż tam. w internecie flirt hasło „Biały miś”,
bez wysiłku tak możesz być kim chcesz.
biały proszek znów dziś pomoże żyć,
nie ma jutra i nie będzie jutro też.

morysiaczka 2006-07-03 08:46:41
skomentuj (5)
dzisiaj zakupy,
ja to już w ogóle nie umiem pisać na blogu. nie chcę mi się przeżywać tego co się stało danego dnia, tym bardziej rozpatrywać jakiś ważnych tematów. do kitu, blogi.

morysiaczka 2006-07-02 12:52:01
skomentuj (1)
dzisiaj
moje urodziny, moje urodziny, moje urodziny

morysiaczka 2006-07-01 10:11:04
skomentuj (3)
będziemy tam nago biegali po łąkach
okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca. i czując Cię obok opowiem o wszystkim, jak często się boje i czuje się nikim.
Twoje łzy miażdżą mi serce, upadam i wzbijam się, ciągle chce więcej.
pójdziemy ze sobą powoli obok, do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo.
w deszczu maleńkich żółtych kwiatów,
w spokoju przy sobie i źródłach czasu


morysiaczka 2006-06-23 22:00:44
skomentuj (10)
adjoz!


morysiaczka 2006-06-20 14:14:14
skomentuj (20)
i am a girl and i love to have sex
i do it everywhere and every time i can
in the bathroom, in the kitchen, in the living room.
and i do it cause it is, oh so good.

morysiaczka 2006-06-14 20:56:27
skomentuj (13)
oby do wakacji,
reszta to się tylko wydaje. powiedz mi chłopcze po czym stwierdzasz że dziewczyna jest fajna? o, fajna jest nie, bo cię dupą na pasach przed autem obroni. tutaj definitywnie kończę moją notkę.

morysiaczka 2006-06-12 21:30:15
skomentuj (7)
Muzyka nie jest już rewolucyjna.
Wszystko odkryto. Problemem współczesności jest raczej przesyt niż niedosyt. Dwunastolatków nie szokuje ani przemoc, ani seks. Muzyka już od dawna nie kształtuje światopoglądu. Stereotyp, o którym mowa, jest trochę martwy.

morysiaczka 2006-06-08 10:48:28
skomentuj (10)
idę na chorobowy,
bo widzę kropki na ekranie, nagle zamieniają się w paski i tak ciągle w kółko. moja foćka moćka. opowiem wam historię nie mieszając w to kurczaków, wierzycie?

morysiaczka 2006-06-07 20:37:33
skomentuj (1)
buzi, fruzi, mju, mju.
chcę wam powiedzieć, chcę mi się spać, chcę mi się siusiu, chcę mi się srać.

telepotało ręką to mnie obmacał i wróciliśmy do domu

morysiaczka 2006-06-02 22:56:01
skomentuj (10)
doman wcale nie ma nowych spodni, ona z Ciebie leje.
przystojny nie zawsze znaczy mądry? np. w przypadku Kuby, stwierdzenie przystojny i mądry nie pasuje. jest obciachowy, będę z niego lała podczasz kąpieli, sikania i leję teraz.

moją notkę dedykuje wszystkim żenującym skejtOM.

morysiaczka 2006-05-30 17:53:50
skomentuj (7)
możejutrotadamasamadatortujeżom
złotko? kochanie? cudeńko?! przelecę po pasach, fakt bij mnie kijem. nie dyszę, biegnąc. chcąc nie chcąc, nie ubiorę spódniczki która daje Wam do myślenia: "Ona jest dziwką?". odwal się! skunksie? nietoperku? schizofredko?!

morysiaczka 2006-05-25 15:22:03
skomentuj (13)
lans
wh&m.dużeokularypaskiiwszystkocomiałyśmyprzysobie.przystojneciachawszędzie,achczujęsięcudownie.

morysiaczka 2006-05-21 10:04:42
skomentuj (0)
Wzdrygnęłam się już na samą myśl o śmierci.
Śmierć jest cuchnąca, stęchła i definitywna. Zarówno na mnie, jak i na to, co przychodzi potem, nie ma się już wpływu. Nie bierzcie tego zbyt poważnie. Znowu poczułam uścisk niewidzialnej ręki. Siedząc na schodach z podciągniętymi pod brodę kolanami, rękoma mocno obejmując nogi. Z zapłakanymi oczami, kolejny raz przeczytam "W sidłach anoreksji". Gdy skończę kolejny raz powiem do siebie "Jest dziewczyną godną podziwu". A mój głos przefrunie przez pokój jak zbłąkany motyl.

Listening:
♪ Myslovitz- My

Reading:
Heidi Hassenmuller- "W sidłach anoreksji"


morysiaczka 2006-05-19 16:55:20
skomentuj (1)
.
ja i ty
nocne miasta ćmy
ty i ja
dziwne miasta dwa
lubię Cię, bo nigdy nie zostajesz na dłużej
niż na jedną noc
gdy Cię nie ma
wtedy ciebie zastępuje
czarny nocy kot

ja i ty nocne miasta ćmy
ty i ja dziwne miasta dwa
niczego więcej nie chcę
niczego nie muszę
niczego już nie szukam
śpijmy przytuleni jak dwoje szczeniąt,
którym zdechła suka.

ja i ty
nocne miasta ćmy
ty i ja
dziwne miasta dwa
niczego więcej nie chcę
niczego nie muszę
niczego już nie szukam
śpijmy przytuleni jak dwoje szczeniąt,
którym zdechła suka.



morysiaczka 2006-05-16 16:43:31
skomentuj (7)
w kółko się uczę,
teraz też rzekomo się uczę. teraz tym żyję, rzekomo żyję, tudzież tylko oddycham. reszta "tylko się wydaje" wiesz co mi możesz teraz? w cztery litery mnie możesz cmoknąć, złotko.

morysiaczka 2006-05-15 18:52:12
skomentuj (3)
mówi do nas was doma.dzięłdobri.
niestety nie jestem przystojnym brunetem ,który w niedalekiej przyszłości obleje kawą marlnenę tudzież zgwałci ją w toalecie publicznej.ależ czywiście skala mej fajności,oryginalności oraz soczystości nieporównywalnie przeważa nad urokiem owego wcześniej wspomnianego, anonimowaego pana bruneta tudzież może i blondyna.niech tak zostanie na wieki,tak nam dopomóż boże.
mogłabym napisać tutaj coś niezwykle inteligentnego,ukazującego prawdziwe oblicze panny marleny m. ale czynniki zewnętrzne przeważaja.mimo,iż rzekomo jestem morą2.tak więc na tym zakończę.myślę,że dalsze polenizowanie,prowadzenie monologu z samą sobą jest absolutnie bezsensowne,zbędne,niepotrzebne.strata czasu taka.żegnam więc żabcie moje kochane :*

morysiaczka 2006-04-23 18:58:15
skomentuj (20)
Tup,tup.
Przez ten ciężki okres lata przeprowadzi mnie płyta Placebo. Nie chcę nawet myśleć, że nie pojedziemy do Chorwacji. Wakacje, chyba każdy z nas za nimi tęskni. Plaża, morze, kolorowe parasole, świeże owoce - tak to wyspa Rab. Tam wszystko jest lepsze : Jedzenie, kultura, woda, powietrze, nawet zdjęcia wychodzą mi lepiej - są takie oczojebne i kolorowe. Stroje kąpielowe, silikonowe piersi, tam mi nawet nie przeszkadzają przefarbowane blondynki. W wakacje także przeprowadzam się do nowego domu, wszystko będzie takie nowe, inne. Zacznę nowy etap w moim życiu, muszę zacząć się więcej i lepiej uczyć. Wypełnianie obowiązków też do tej pory nie było moją najlepszą stroną. Postaram się to zmienić. Nie chcę już być ofiarą, nigdy nią nie byłam ale często się za nią robiłam. Nie chcę sie już nad sobą użalać, jest mi dobrze i mam wszystko czego chce. Będe robiła to co chcę, staram się nie robić innym źle. Wypełnianie, dotrzymywanie danego słowa, ciężka sprawa. Zawsze obiecywałam potem nie dotrzymywałam słowa i wyszłam z tego , z twarzą. No bo jak inaczej to nazwać? Teraz tydzień nauki, całe szczęście że w środę i czwartek trzecie klasy gimnazjalne piszą egzaminy. Będzie trochę luzu.


Od małych dzieci uczę się biegania po trawie z buzią pełną słodyczy.


Mam nadzieje że w tym tygodniu stanie się coś fajnego, może jakiś przystojny brunet wyleje na mnie kawe z mlekiem, a potem wsadzi mi swój język między usta.

Notka napisana z pomocą klawiatury i moich palców. Big thanks za zaangażowanie.

morysiaczka 2006-04-23 14:26:20
skomentuj (1)
duży pierścień,
chroni mnie przed złymi mocami.

morysiaczka 2006-04-22 14:33:17
skomentuj (2)
nie widzę dupy,
mora nie przepada za głupimi komentarzami, ale gdyby miała się nimi przejmować to już dawno musiała by sobie strzelić w łeb. znowu planuję zakupy, lans. szkoła,dom,zakupy. i tak ciągle, w kółko. nudzi mi się już to wszystko i prowadzenie tego bloga też. ale mam czasami takie dni, nic mi się nie chce i w ogóle znowu marzę, o jak fajnie jest marzyć. dzisiaj nie napiszę nic mądrego,więęęc. znowu weszłam na jakąś stronkę i zobaczyłam to:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

ach,och chcę takie buty. wszystkie!

morysiaczka 2006-04-21 14:42:10
skomentuj (2)
<3
mygirl ,
karo ,
bart ,
mefju ,
zuz ,
nan ,
kar ,
dom .